Z sylwestera ; )
"Zobaczyłam kompletnie zapadniętą, obcą twarz. Już od dawna przestałam się rozpoznawać w lustrze. Ta twarz nie była moja. Tak samo jak kompletnie wychudzone ciało. Przestałam je w ogóle czuć. Nawet jak byłam chora, nie dawało o sobie znać."
dzisiejszy dzień milusio spędzony z marysią ; * potem był też kosiarz i przez 5 minut Cieśluk - zawsze to coś. : > jak zawsze były "czipsy" prosto z pieca /jakieś zimne ; o/ i szuflada. jakieś laski obgadywały chłopaków. dowiedziałam sie że jedna chce chodzic z kamilem k z 3-ki i jedna buja sie w kubie i kilka innych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz