czwartek, 2 lutego 2012


Mmm poniedziałek = koniec ferii. Wolałabym koniec mrozu, ale <ok>. Chciałabym poinformować moją koleżankę, że mówiąc na "zawsze" nie powinna mieć na myśli tygodnia, dwóch czy nawet roku. Ale czego się spodziewać. Przecież to XXI wiek, wiek wytapetowanych dzieci marnujących życie przed komputerem. Wiek kiedy picie i palenie jest powszechną rozrywką młodzieży. Gdzie sprawa ACTA jest ważniejsza od śmierci bliskiego. Gratuluję tym ludziom, którzy stwarzają te pozory. Bowiem są jeszcze jacyś (normalni?) ludzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz