poniedziałek, 2 stycznia 2012

Mówią, że jestem zamknięta w sobie, nic nikomu nie mówię, a tak na prawdę po co mam mówić cokolwiek ludziom z których jakieś 40 % ma gdzieś moje problemy a 59% cieszy się, że je mam? Nie widzę w tym najmniejszego sensu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz